• Aktualności

  • Aktualności

            • „Biologia ma wiele form” – niezwykła podróż do fascynującego świata przyrody 

            •  

              Czy nauka może stać się sztuką, a szkolny hol zamienić się w niezwykłą galerię pełną biologicznych tajemnic? Okazuje się, że tak! Udowodnili to uczniowie klas V–VIII, którzy w ramach przedsięwzięcia pod hasłem „Biologia ma wiele form” połączyli wiedzę przyrodniczą z kreatywnością, wyobraźnią i niezwykłymi zdolnościami manualnymi. Efektem ich zaangażowania była wyjątkowa wystawa prac przestrzennych, która zachwycała pomysłowością, różnorodnością i bogactwem szczegółów. Szkolny hol na pewien czas przeobraził się w prawdziwe królestwo biologii – miejsce, w którym nauka wyszła poza karty podręczników, przybierając zaskakujące kształty, barwy i formy. Każdy eksponat opowiadał własną historię, zapraszając oglądających do odkrywania niezwykłych sekretów świata organizmów żywych. Wśród zaprezentowanych prac można było podziwiać misternie wykonane modele komórek roślinnych, zwierzęcych i bakteryjnych, ukazujące fascynującą budowę mikroskopijnego świata. Nie zabrakło również przestrzennych modeli nicieni, płazińców oraz meduz, które przybliżały różnorodność i bogactwo świata bezkręgowców. Szczególne zainteresowanie wzbudzały także modele ludzkiego szkieletu, mikroskopu oraz przestrzennej struktury DNA – niezwykłej cząsteczki skrywającej zapis życia. Uczniowie wykazali się nie tylko znajomością zagadnień biologicznych, lecz także ogromną cierpliwością, starannością i twórczą inwencją. W ich rękach zwyczajne materiały zamieniały się w małe dzieła sztuki, a skomplikowane zagadnienia naukowe nabierały namacalnego, trójwymiarowego wymiaru. Każda praca była dowodem na to, że wiedzę można zdobywać nie tylko poprzez czytanie i zapamiętywanie, ale również przez działanie, eksperymentowanie i twórcze poszukiwania. Wyjątkowego uroku całej ekspozycji dodawały jesienne akcenty związane ze Świętem Dyni i Halloween. Wśród biologicznych modeli pojawiły się motywy nawiązujące do tych barwnych, pełnych fantazji obchodów, wprowadzając do szkolnej przestrzeni nutę tajemniczości, humoru i jesiennej magii. To niecodzienne połączenie nauki z atmosferą jesiennych świąt sprawiło, że wystawa zyskała szczególny charakter – była jednocześnie pouczająca, inspirująca i niezwykle atrakcyjna wizualnie. Przedsięwzięcie „Biologia ma wiele form” pokazało, że biologia nie jest jedynie zbiorem trudnych pojęć, definicji i schematów. To przede wszystkim fascynująca opowieść o życiu – jego różnorodności, doskonałości, tajemnicach i nieustannych przemianach. Dzięki młodym twórcom ta opowieść nabrała wyjątkowych kształtów i kolorów, stając się bliska, zrozumiała i dostępna dla każdego. Wystawa była również pięknym świadectwem uczniowskiej pasji, samodzielności i zaangażowania. Pokazała, jak wiele można osiągnąć, gdy ciekawość świata spotyka się z wyobraźnią, a nauka staje się przestrzenią twórczego wyrażania siebie. Bo biologia rzeczywiście ma wiele form – czasem ukrywa się w delikatnej meduzie, czasem w skomplikowanej strukturze DNA, a czasem w pomysłowości młodego człowieka, który potrafi spojrzeć na naukę z zupełnie nowej perspektywy. I właśnie ta ostatnia forma – pełna pasji, kreatywności i odkrywczej radości – okazała się najpiękniejszym przesłaniem naszej szkolnej wystawy. 

            • Kosmiczny debiut w Canvie! Nasze dzieci mistrzami cyfrowej edukacji!

            • Z ogromną dumą i nieskrywanym zachwytem spieszymy donieść o niesamowitym sukcesie naszych uczniów w ramach projektu „Październikowe Wyzwanie. Zdrowie w liczbach: Wielki test świadomego konsumenta”. To, co wydarzyło się na dzisiejszych zajęciach, przeszło nasze najśmielsze oczekiwania!

              Niezwykle ważnym elementem tego sukcesu był fakt, że uczniowie korzystali ze Zintegrowanej Platformy Edukacyjnej i to właśnie tam, bezpośrednio w programie Canva, tworzyli od podstaw cały projekt. Cel był ambitny: połączyć wiedzę biologiczną o zdrowym żywieniu z matematycznymi obliczeniami bilansu kalorycznego, zapotrzebowania energetycznego oraz spalania kalorii. Efekt? Po prostu absolutna rewelacja!

              W tym wyjątkowym wyzwaniu udział wzięli:

              • Michał z klasy IV

              • Igor, Sabina, Wojtek, Ola i Marcel z klasy VI

              • Stasiu i Emil K. z klasy VII

              • Wiktoria z klasy VIII

              Jesteśmy pod ogromnym wrażeniem tego projektu. Choć dla wielu uczniów był to zupełny debiut, w mgnieniu oka opanowali cyfrowe narzędzia. Zaprojektowanie każdej strony było po prostu idealne – przepiękne dobranie barw, kompozycja grafik, czytelność tabel i estetyka każdego slajdu stoją na najwyższym poziomie.

              Dzieciaki udowodniły, że potrafią połączyć trudne dane i normy żywieniowe z nowoczesnym, młodzieżowym designem. Projekt pokazał, że nowoczesne technologie w szkole to klucz do rozbudzenia prawdziwej pasji. Uczniowie zyskali bezcenne kompetencje przyszłości: współpracę w grupie różnowiekowej, selekcję informacji i cyfrowe projektowanie.

              Zapraszamy do obejrzenia efektów pracy naszych młodych projektantów.

              Gwarantujemy, że będziecie Państwo pod tak samo wielkim wrażeniem jak my!

              Ogromne gratulacje dla całej ekipy – wykonaliście tytaniczną i piękną pracę!

            • Szkolna wyprawa na Ziemię Kłodzką i w Góry Stołowe

            • Zadanie dofinansowano ze środków budżetu Samorządu Województwa Dolnośląskiego.

               

              50 uczniów wraz z 4 nauczycielami wyruszyło na pełną wrażeń wycieczkę, której celem było podziwianie piękna Gór Stołowych oraz odkrywanie historii Twierdzy Srebrna Góra.

              Naszym przewodnikiem był pan Andrzej – tata Karola Domagały, ucznia klasy VIII, który bezinteresownie zaangażował się w organizację wyjazdu i towarzyszył nam podczas górskiej wędrówki. Dzięki jego wiedzy i zaangażowaniu mogliśmy nie tylko podziwiać piękno przyrody, ale również poszerzyć swoją wiedzę o odwiedzanych miejscach.

              Pierwszym punktem naszej wyprawy było wejście na Szczeliniec Wielki. Przed nami stanęło nie lada wyzwanie – pokonanie ponad 800 schodów prowadzących na szczyt. Wysiłek jednak się opłacił! Na miejscu przeszliśmy niezwykłym labiryntem skalnym, podziwialiśmy fantazyjne formacje skalne oraz malownicze górskie krajobrazy. Niezapomnianych wrażeń dostarczyła nam również panorama rozciągająca się z platformy widokowej.

              Po górskiej wędrówce udaliśmy się do Kłodzka, gdzie zatrzymaliśmy się na posiłek w restauracji McDonald's. Była to chwila odpoczynku i regeneracji sił przed kolejnym etapem naszej podróży.

              Następnie pojechaliśmy do Srebrnej Góry, gdzie czekała na nas kolejna atrakcja – zwiedzanie imponującej twierdzy. Po wejściu na górę rozpoczęliśmy historyczną przygodę. Nasza przewodniczka, ubrana w strój z epoki, w niezwykle barwny sposób przybliżyła nam codzienne życie pruskich żołnierzy, ich obowiązki oraz warunki panujące w twierdzy. Szczególną atrakcją okazał się pokaz wystrzału z pistoletu prochowego, który wzbudził duże zainteresowanie i dostarczył wszystkim emocji.

              Po dniu pełnym atrakcji i nowych doświadczeń wyruszyliśmy w drogę powrotną. Około godziny 20.00 dotarliśmy do Trzebienia, gdzie czekali już na nas rodzice.

              Wycieczka była bardzo udana. Przez cały dzień dopisywały nam humory, a wspólnie spędzony czas sprzyjał integracji uczniów i nauczycieli. Mieliśmy okazję aktywnie wypocząć, zachwycić się pięknem naszej przyrody oraz wzbogacić wiedzę historyczną.

              Szczególne podziękowania kierujemy do pana Andrzeja za bezinteresowną pomoc w organizacji wyjazdu, opiekę podczas górskiej wędrówki oraz dzielenie się swoją wiedzą. 

              Był to dzień pełen niezapomnianych przeżyć, który na długo pozostanie w naszej pamięci!

            • Cztery razy koniec świata, czyli geologiczne śledztwo w naszej szkole!

            •  

              Czy zwykły kamień może opowiedzieć historię sprzed milionów lat? Jak naukowcy odkrywają tajemnice odległej przeszłości? I czy świat naprawdę może skończyć się… kilka razy?

              Odpowiedzi na te i wiele innych pytań poznali uczniowie naszej szkoły podczas spotkania z panem Wojciechem Faltynem – pasjonatem geologii i paleontologii, a zarazem absolwentem naszej szkoły. 

              Wydarzenie odbyło się 30 października 2026 roku z inicjatywy Samorządu Uczniowskiego.

              Dla młodszych uczniów z klas I–IV przygotowano spotkanie z minerałami, skałami i skamieniałościami. Szczególną atrakcją była wystawa okazów, które można było obejrzeć z bliska, porównać, a nawet wziąć do ręki. Okazało się, że niepozorne fragmenty skał mogą kryć ślady życia sprzed milionów lat!

              Starsi uczniowie z klas V–VIII uczestniczyli natomiast w wykładzie zatytułowanym „Cztery razy koniec świata”. Brzmi groźnie? I słusznie! Historia naszej planety nie zawsze była spokojna. Potężne katastrofy, zmiany klimatu, aktywność wulkaniczna i wielkie wymierania wielokrotnie zmieniały oblicze Ziemi.

              Uczniowie poznawali historię wielkich wymierań, które na przestrzeni milionów lat zmieniały oblicze Ziemi i próbowali ustalić, co doprowadziło do tych dramatycznych wydarzeń.

              Cały wykład przypominał prawdziwe geologiczne śledztwo! Pan Wojciech Faltyn stopniowo przedstawiał uczniom kolejne poszlaki – fotografie, ślady zapisane w skałach, skamieniałości i inne dowody z odległej przeszłości. Zadaniem młodych detektywów było analizowanie informacji, łączenie faktów i samodzielne wyciąganie wniosków. Krok po kroku odkrywali, co mogło wydarzyć się na Ziemi miliony lat temu i jakie były tego konsekwencje.

              Spotkanie pokazało, że geologia to nie tylko nazwy skał i daty liczone w milionach lat, ale przede wszystkim odkrywanie fascynującej historii naszej planety.

              Serdecznie dziękujemy panu Wojciechowi Faltynowi za poświęcony czas, ciekawe spotkanie oraz możliwość poznania geologii z nieco innej strony.

              Kto wie, może po tym spotkaniu niektórzy uczniowie zaczną uważniej przyglądać się kamieniom podczas spacerów? W końcu nigdy nie wiadomo, jaką historię kryją!

            • Strasznie dobra zabawa, czyli Halloween w naszej szkole!

            •  

              30 października szkolne korytarze opanowały czarownice, duchy, upiory i inne tajemnicze postacie! Wszystko za sprawą konkursu na „Najstraszniejszy strój halloweenowy”, zorganizowanego przez Samorząd Uczniowski.

              Tego dnia wyobraźnia uczniów nie znała granic! Nie zabrakło pomysłowych przebrań, oryginalnych makijaży i zaskakujących dodatków. Było trochę strasznie, trochę zabawnie, a przede wszystkim bardzo wesoło!

              Uczestnicy zaprezentowali swoje stroje podczas parady, wzbudzając zainteresowanie i uśmiechy szkolnej publiczności. Jury stanęło przed niełatwym zadaniem – trzeba było wybrać zwycięzców spośród tylu ciekawych pomysłów. Po krótkich obradach ogłoszono wyniki i wręczono dyplomy oraz upominki.

              W kategorii klas I–III nagrodzono:

              • I miejsce –Sophie Mrozik (klasa II)
              • II miejsce –Zuzanna Faltyn (klasa I)
              • III miejsce – Amelia Zapart (klasa III)

              W kategorii klas IV–VIII nagrodzono:

              • I miejsce – Oskar Pacyna
              • II miejsce –Wiktoria Przewoźna (klasa VIII)
              • III miejsce – Tymek Gala (klasa IV)

              Gratulujemy zwycięzcom, a wszystkim uczestnikom dziękujemy za kreatywność, odwagę i świetną zabawę!

              Strasznych postaci było mnóstwo, a dobrej zabawy jeszcze więcej!

            • Światełko pamięci – mały gest, wielkie znaczenie

            •  

              28 października przedstawiciele klas IV–VIII, w ramach akcji zorganizowanej przez Samorząd Uczniowski, odwiedzili miejscowy cmentarz, aby zadbać o zapomniane groby.

              Uczniowie uporządkowali opuszczone miejsca spoczynku i zapalili znicze, okazując w ten sposób szacunek tym, o których być może nikt już nie pamięta.

              Była to nie tylko okazja do wspólnego działania, ale także przypomnienie, że pamięć o innych wyraża się nie tylko słowami, lecz przede wszystkim gestami.

              Bo czasem niewiele trzeba, by zrobić coś ważnego.